7 kwietnia 2018 r. zawodnicy UKS Czerwone Smoki Toshi wzięli udział w kolejnych zawodach. Relację oraz zdjęcia przesłał prezes Andrzej Pilipczuk.

Budapest Open 7.04.2018

Dobry start kontrolny Smoków, choć jak zawsze pozostaje odrobina niedosytu. Igor Popłoński zdobywa swój pierwszy medal na zagranicznych zawodach jujitsu i jest to srebro! Jasiek Kielak po trzech wygranych i dwóch przegranych walkach zajmuje siódme miejsce. Jego występ to osobna historia. Mieliśmy apetyt na wiele więcej i wiele więcej było realnie w zasięgu. Gdyby nie nadzwyczajne „okoliczności przyrody”: w walce ćwierćfinałowej przeciwnik popełnia błędy, a Jasiek jest za nie karany, Jasiek wykonuje rzut na ippon i wszyscy go widzą tylko nie - sędziowie. Jasiek jest stroną atakującą w parterze i dostaje - kuriozalną karę za pasywność. Jednak przeciwnik i „okoliczności przyrody” troszkę przesadzili: chwilę po karze za pasywność w parterze Jasiek wyciąga dźwignię, a przeciwnik troszkę za długo zwleka z klepaniem. Efekt jest taki, że ta dziwna walka kończy się jego zwycięstwem przewagą jednego punktu. Do półfinału już nie wychodzi, bo ręka tego dnia i....przez najbliższe 2 – 3 tygodnie nie posłuży mu do walki. Pech Jaśka to szczęście kolegi z drużyny - Oskara, który ma półfinał walkowerem. A dzięki swojej świetnej dyspozycji – wygrywa też walkę finałową.

Jasiek nigdy nie przegrał z Oskarem....

Siódme miejsce to i tak wyższa lokata od tego, co pokazali tego dnia polscy kadrowicze w jego wadze.....
Za tydzień danie główne – MP w Sochaczewie.

Ekipa
Igor-atakuje-1
Igor-atakuje-2
Jasi9ek-w-akcji-2
Jasiek-w-akcji-1
Jasiek-w-akcji-3
Parter-action
Podium-Igora