Tradycyjnie 21 marca przedszkolaki obchodziły pierwszy dzień wiosny. Mimo niesprzyjającej aury za oknem było wiosennie i kolorowo.



Relację z tego wyjątkowego dnia przesłała Monika Smółka
Leśne Przedszkolaki już od rana wyglądały na Panią Wiosnę. Niestety, ta pora roku nie zjawiła się u nas osobiście, ale wysłała list, który odczytała p. Ewa z "Niedźwiadków":

"Drogie dzieci! Bardzo się za Wami stęskniłam, ale zima jest twarda, bardzo kapryśna. Nadal jej wierni słudzy - śnieg i mróz - panują na ziemi. Wiem, że ostatnio trochę na zdrowiu podupadli, ale zima się nie podda. Uwięziła mnie w lodowej pieczarze. Tak bardzo chciałabym być z Wami. Marzę by pomalować świat na zielono, by rozgrzać Was wiosennym słonkiem i obudzić do życia wiosenną przyrodę. Niestety, sama nie dam rady się uwolnić z niewoli zimy. Jest jednak na to rada. Wypełnijcie moje prośby i wtedy zawitam do Was szybko:

- spacerujcie i poszukajcie znaków, które Wam zostawiłam,
- schowajcie Marzannę do następnej zimy,
- zaśpiewajcie piosenkę, która sławi wiosnę,
- powitajcie mnie gaikiem zielonym,
- zagrajcie wiośnie na waszych instrumentach,
- bądźcie radośni i uśmiechnięci.

Wasze uśmiechy i gorące serduszka roztopią złość zimy i pozwoli mi ona do Was wrócić.

Czekam na Was - Wasza Wiosenka"

 
Przedszkolaki ochoczo wzięły się do wypełniania poleceń Pani Wiosny. Czy ta kapryśna pora roku dotrzyma słowa i już wkrótce nas odwiedzi? To się okaże...

8
1
2
3
4
5
6
7