Dzieci z przedszkoli przy ul. Lilpopa i ul. Piłsudskiego w Brwinowie z radością powitały jesień i zostały oficjalnie pasowane na przedszkolaków.

Relację z tych wydarzeń oraz zdjęcia przygotowały Paulina Jarzynka i Monika Świderska

I stało się! Dzieci, które we wrześniu 2017 r. po raz pierwszy przekroczyły próg Przedszkola Nr 1
i Przedszkola Filialnego w Brwinowie zostały dotknięte magiczną kredką przez panią dyrektor Małgorzatę Wojtyniak-Obwojską i tym samym oficjalnie przyjęte do grona przedszkolaków.
Brawo dla nich za odwagę, godną postawę i pogodę ducha podczas Pasowania 2017!
Debiut dzieci w progach przedszkolnych to również przeżycie dla rodziców i nauczycieli. Dlatego dyrekcja przedszkola, pracownicy i rodzice postanowili uczcić ten dzień dodatkowo – wspólnie organizując jesienne festyny. Pierwszy festyn odbył się w przedszkolu przy ul. Piłsudskiego. Pogoda tym razem dopisała i dzieci w promieniach słońca mogły ścigać kolorowe bańki mydlane, które tworzyła lokalna czarodziejka z grupy Żuczków. Podczas festynu rodzice zapewnili dzieciom wiele wspaniałych atrakcji: malowanie buziek, robienie zwierzątek z balonów zgodnie z pomysłem dzieci, kolorowanie jesiennych grzybków czy wykonywanie obrazków z użyciem ziemniaczanych stempli. Można było również stworzyć postać z ulubionego warzywa i zrobić korale z jarzębiny.
Dla miłośników dyscyplin sportowych przygotowano ziemniaczany tor przeszkód oraz jabłka wiszące na sznurku do zjadania bez użycia rąk. Nie zabrakło też smakołyków przyrządzonych z darów jesieni (pyszna zupa dyniowa) oraz skocznej muzyki.

Z kolei w przedszkolu przy ul. Lilpopa wszyscy dostali „jabłuszkowego zawrotu głowy”. Początkowo wszystkie oczy zwrócone były na rodziców. To dla nich i dla młodszych kolegów z przedszkola wystąpiły dzieci z najstarszych grup: Jeżyków i Niedźwiadków. Po części artystycznej rodzice podjęli wyzwanie organizatorów festynu i próbowali swych sił w wymagających niemałej precyzji i opanowania konkurencjach. Jedną z nich było wykrawanie najdłuższego jabłkowego obierka... Przedszkolaki gorąco dopingowały uczestników, a zwycięzcy zostali obdarowani nagrodą najlepszą z możliwych – szeroko roześmianą buzią swoich dzieci. Potem przyszedł czas na regenerację sił i rekreację. Po całej okolicy roznosiła się woń pieczonych jabłek i gofrów z jabłkową marmoladą. Dzieci mogły skosztować waty cukrowej i poczuć się jak robaczek, robiąc sobie pamiątkowe zdjęcie w jabłuszku. Ogromnym powodzeniem cieszyła się loteria fantowa. Dzieci mogły odwiedzić stoisko, przy którym wyczarowywano dla nich z balonów zwierzątka oraz skorzystać z talentów pań malujących buzie, by zmienić się w ulubionego bohatera. Dużym zainteresowaniem cieszyło się też stoisko plastyczne, przy którym dzieci mogły lepić różności z masy solnej lub wykonać opaskę z jabłuszkiem. Wśród atrakcji sportowych były rzuty piłeczką do kosza oraz mini-tenis. Dzięki zaangażowaniu dyrekcji, wszystkich pracowników oraz rodziców pierwsze pikniki w tym roku przedszkolnym był bardzo udane. Na dowód – fotorelacja z ich przebiegu.